Pistolet Kentacky (Ardesa, Traditions) – dobre rady

Pistolet Kentucky

Pistolet Kentucky

Dawid: Nowy nabytek na początek przygody z CP

Miron: Też od tego zaczynałem. Po paru latach niestety, wyrobiły się gwinty od śrubek przy mosiężnej obejmie łączącej lufę z łożem, więc teraz tylko robi za ozdobnik naścienny. Parę rad:

  • jak ciężko chodzi spust – należy delikatnie podgiąć blaszkę w zamku (taką cienką) – różnica będzie odczuwalna
  • język spustu łapie za daleko – podłożyć wygięty w „U” kawałek drutu o przekroju 2-3 mm – uniesie to blaszkę języka spustowego i wcześniej będzie zwalniał kurek, a nie przy samej osłonie
  • i wreszcie ostatnie – przy strzelaniu na 25 m. – max 10 – 12 grains „czarnego” i nadkalibrowa kula, nawet .457, dla lepszego efektu można pod nią dać łatkę. (info o prochu i kulach od Marka Ż. – który tym pistoletem w ten sposób wystrzelał 1 kilka lat temu 1 miejsce w Pucharze Polski CP)

Źródło: grupa „Strzelectwo Czarnoprochowe” na Facebook

Add Comment

Required fields are marked *. Your email address will not be published.